W kwietniu ogród przestał być tylko planem na nadchodzący sezon. Pojawiły się pierwsze zasiewy, regularne sobotnie spotkania i nowe osoby gotowe rozpocząć swoją przygodę Pod Gwiazdami.
Sezon oficjalnie rozpoczęty
Na początku kwietnia udało nam się domknąć z Zarządem Zieleni Miejskiej formalności związane z dzierżawą terenu przy ulicy Orlej. Po kilku miesiącach planowania mogliśmy rozpocząć podpisywanie umów, zbieranie składek i rekrutację nowych ogrodników i ogrodniczek.
Nie jest to najbardziej widowiskowa część prowadzenia ogrodu. Nie rosną od niej pomidory ani dynie, ale bez dokumentów, regulaminów i zabezpieczonych środków trudno byłoby myśleć o kolejnym sezonie.
Dzięki zakończeniu tych przygotowań mogliśmy skupić się na tym, co najważniejsze: wspólnym tworzeniu ogrodu.
Pogoda daje nam drugą szansę
Marcowy plan wysiania bobu pokrzyżowała pogoda. Na szczęście w ogrodnictwie wiele rzeczy można przełożyć, zmienić albo spróbować zrobić jeszcze raz.
W pierwszej połowie kwietnia wróciliśmy więc na minifarmę. Do wysiania czekały kminek, wczesne buraki, skorzonera, szpinak i rzodkiewki. Zależało nam na tym, żeby wykorzystać ostatni dobry moment na przedplon i przygotować się na pierwsze zbiory pod koniec maja.
Nie wszystko da się zaplanować z dokładnością do jednego dnia. Trzeba obserwować temperaturę, wilgotność gleby i prognozy, a czasami po prostu stanąć na grządce i ocenić sytuację. Kwiecień ponownie przypomniał nam, że ogród działa we własnym tempie.
Soboty na minifarmie
W kolejnych tygodniach zaczęliśmy spotykać się na minifarmie regularnie. Wysiewaliśmy rzodkiewkę, przygotowywaliśmy ziemię pod następne grządki i porządkowaliśmy przestrzeń przed intensywną częścią sezonu.
Wspólna praca na farmie to nie tylko sposób na szybsze wykonanie zadań. To również okazja, żeby nauczyć się czegoś od bardziej doświadczonych osób, zadać pytanie, którego wcześniej nie było komu zadać, albo po prostu spędzić kilka godzin na świeżym powietrzu w dobrym towarzystwie.
Ziemi do przekopania było niemało, ale liczba chętnych rąk również zaczęła rosnąć.
Witamy nowe osoby
W kwietniu do ogrodu stopniowo dołączały osoby, które będą uprawiać swoje parcele po raz pierwszy. Dla jednych był to powrót do doświadczeń z rodzinnego ogrodu, dla innych zupełnie nowa przygoda.
Zachęcaliśmy osoby obecne w ogrodzie w poprzednim sezonie, żeby pomagały nowym ogrodnikom odnaleźć narzędzia, poznać zwyczaje i zorientować się, gdzie można znaleźć wodę, kompost oraz potrzebne materiały.
Pod Gwiazdami nie jest przecież tylko zbiorem osobnych parcel. To wspólna przestrzeń, w której ważne jest nie tylko to, co rośnie na grządkach, ale też relacje między osobami, które o nie dbają.
Farma jako wspólne miejsce
Zależy nam, żeby minifarma była przestrzenią otwartą dla całej społeczności ogrodu. Można na niej zdobywać praktyczne doświadczenie, współdecydować o uprawach i angażować się na tyle, na ile pozwalają czas i możliwości.
W przyszłości wspólna praca ma przynieść również wspólne plony. Zanim jednak przyjdzie czas zbierania warzyw, potrzebne są tygodnie przygotowywania gleby, siania, sadzenia, podlewania i plewienia.
Kwiecień był miesiącem, w którym ten rytm zaczął się na dobre.
Przed nami maj
Pod koniec miesiąca większość kwestii organizacyjnych była już bliska zamknięcia, a życie ogrodu coraz wyraźniej przenosiło się z dokumentów i spotkań na grządki.
Na początku maja planowaliśmy sadzenie sałaty, kolejne działania na minifarmie oraz szkolenie wprowadzające dla nowych osób. W kalendarzu pojawiło się również pierwsze spotkanie integracyjne.
Ogród powoli się zapełniał. Z każdym tygodniem przybywało roślin, narzędzi pozostawionych na chwilę przy grządkach oraz osób, które zaczynały czuć się Pod Gwiazdami jak u siebie.
Kalendarium wydarzeń
2 kwietnia
Domknęliśmy z Zarządem Zieleni Miejskiej najważniejsze formalności dotyczące dzierżawy terenu ogrodu.
10 kwietnia
Do ogrodników i ogrodniczek trafiły umowy na sezon 2026, zaktualizowany regulamin oraz informacje dotyczące opłat. Rozpoczęliśmy także przyjmowanie nowych osób.
11 kwietnia
Wróciliśmy do wiosennych zasiewów na minifarmie. W planie znalazły się między innymi kminek, buraki wczesne, skorzonera, szpinak i rzodkiewki.
18 kwietnia
Kontynuowaliśmy wysiewy oraz przygotowywanie gleby pod kolejne grządki.
25 kwietnia
Odbyło się kolejne sobotnie spotkanie na minifarmie. Do wspólnej pracy zaprosiliśmy szczególnie osoby, które dopiero dołączyły do ogrodu.
30 kwietnia
Rozpoczęliśmy przygotowania do majowego sadzenia, szkolenia dla nowych ogrodników oraz pierwszych spotkań integracyjnych.